wtorek, 27 lutego 2018

Beta


Nie wierzę, że to się dzieje naprawdę...

11 dpt i beta 219 :)

wygląda na to, że jestem w ciąży:)




napiszę więcej, jak ochłonę...:)

13 komentarzy:

  1. Wow, gratulacje kochana!! Tak sie cieszę ze jest nas coraz więcej po tej dobrej stronie :) Czekam na dalsze relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:* jestem jeszcze troche oszolomiona i niedowierzam, ze w koncu sie udalo. Chyba uwierze dopiero jak zobacze Babelka na monitorze USG:) no ale usmiech nie schodzi mi z twarzy:)

      Usuń
    2. I tak trzymaj - pozytywne nastawienie to podstawa :)

      Usuń
  2. Gratulacje:)) kolejna, blogowa ciąża. Jaka to radość, że kolejnej osobie udaje sie wygrać tę nierówna walkę!!! Trzymam kciuki za usg:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Marysiu:* nierowna walka, ale na szczescie mozna ja wygrac. Trzymaj kciuki mocno. Przyda sie:)

      Usuń
  3. Wooooow gratuluję Aga!!!! To cudowna wiadomość, bardzo się cieszę, że Tobie też się udało :) Dbaj o siebie bardzo, kiedy jedziesz do lekarza na pierwszą WIZYTĘ CIĄŻOWĄ? :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo! Ogromnie sie ciesze, ze ten luty dla Ciebie i dla mnie okazal sie taki szczesliwy. Pieknie jest:) ja dopiero wizyte mam 14 marca. To bedzie 7 tydzien takze serduszko juz powinno byc:) nie moge sie doczekac, a jednoczesnie jest stres czy wszystko ok. Ty juz za dwa dni bedziesz miec to szczescie zobaczyc swojego Skarba:) pewnie bedzie to niezapomniane przezycie:):):) buziaki

      Usuń
    2. I już nie mogę się doczekać co tam zobaczę na tym ekranie usg ;) Jutro wieczorkiem napiszę jak nam poszło, a tymczasem Ty dbaj o siebie mocno i cierpliwie czekaj do 14-ego :) :) :)

      Usuń
  4. Na chwilę Cię zgubiłam, nie mogłam znaleźć w otchłani Internetu a tu takie wiadomości :) Daj znać jak tam po wizycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na ta wizyte z niecierpliwoscia:) bo chyba wtedy naprawde uwierze jak zobacze. Dam znac na pewno. Buziaki

      Usuń
  5. Gratuluję 😉 nie wiem czemu z takim opóźnieniem przeczytałam tę radosną wiadomość. Super. Trzymajcie się ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sesi. Do mnie też z opóźnieniem ta wiadomość dochodzi. Chyba jeszcze do końca w ten cud nie uwierzyłam:) Wy też trzymajcie się cieplutko :P

      Usuń
  6. Dziękuję 😘 Daj znać jak po wizycie?

    OdpowiedzUsuń

Update:)

Miałam plan, że poprzedni post będzie moim ostatnim na tym blogu. Nie czuję juz tego pisania:) a zresztą moje wpisy wyglądały by bardzo podo...